Humor po pracy

 
Bądź na bieżąco

 

Nurtuje Cię pytanie? Boisz się podjąć ryzyko?

   
 
 

Czech, Polak,Rus

Czech, Polak,Rus

Czech,Polak i Rus poszli kraść do sadu księdza owoce. Ksiądz ich złapał, lecz Rus dalej kradł. Karą było wsadzenie do tylnej części ciała po jednym skradzionym owocu. Czech miał jabłko. Płakał i płakał, lecz jakoś uszło. Polak miał śliwkę, ale on nie płakał wręcz przeciwnie- śmiał się. Ksiądz się pyta:
-Polak dlaczego ty się śmiejesz nie boli cię to?
A Polak na to:
-Śmieje się, bo Rusek niesie dynię.

3.98  

 
Najwyżej oceniane
Żona do mężaŻona do męża

Żona do męża:
- Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie...

PytaniePytanie

Do saloonu wpada kowboj z bronią w ręku i krzyczy:
- Kto spał...

SkargaSkarga

Marek skarży się tacie:
- Tato, kolega z klasy mówi, że jestem...

AutostopAutostop

Razu pewnego samochodem jechał ksiądz, a chodnikiem szła zakonnica, którą...

 
 
Dodaj komentarz do: Czech, Polak,Rus
*Treść:

 Autor: *Ile to jest 8 dodać 6?

   

Redakcja nf.pl nie odpowiada za treść pozostawionych komentarzy