Humor po pracy

 
Bądź na bieżąco

 

Nurtuje Cię pytanie? Boisz się podjąć ryzyko?

   
 
 

Marchewki

Marchewki

Królik wchodzi do sklepu, w którym są narzędzia i pyta:
-Yyy przepraszam czy są może marchewki?
Facet odpowiada:
- Nie ma.
Królik powtarza to przez 3 dni.
Nagle zdenerwowany sprzedawca mówi:
- Jeżeli jeszcze raz przyjdziesz tu i poprosisz o marchewki to przybiję ci uszy do lady.
Na następny dzień przychodzi królik i pyta:
- Przepraszam czy są gwoździe?
- Nie ma.
- A jest młotek?
- Nie ma.
- To poproszę kilogram marchewek!!

3.61  

 
Najwyżej oceniane
KolędaKolęda

Ksiądz chodzący po kolędzie, dzwoni do drzwi mieszkania.
- Czy...

Lekcja wychowawczaLekcja wychowawcza

Lekcja wychowawcza. Nauczycielka pyta dzieci, kim chciałyby zostać, kiedy...

KowalskiKowalski

Pijany Kowalski wraca do domu i musi skorzystać z toalety.
Włazi...

Jak szybko liczyćJak szybko liczyć

Jadący pociągiem szybkobieżnym (Pendolino) gość spogląda na mijane pola....

 
 
Dodaj komentarz do: Marchewki
*Treść:

 Autor: *Ile to jest 4 dodać 12?

   

Redakcja nf.pl nie odpowiada za treść pozostawionych komentarzy