Humor po pracy

 
Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera
 

Nurtuje Cię pytanie? Boisz się podjąć ryzyko?

   
 
 

Magiczne słowo

Magiczne słowo

Pewien mocno podpity gość czeka na przystanku autobusowym, przyjeżdża autobus, gość wsiada mocno się zataczając.
Właśnie chciał złapać się poręczy, gdy kierowca ruszył ostro z miejsca. Stracił równowagę i poleciał do tyłu potrącając stojącą tam kobietę. Z koszyka kobiety wysypały się na podłogę jajka. Kobieta z wielką dezaprobatą popatrzyła na gościa i po chwili oczekiwania rzekła:
- No mógłby pan chociaż powiedzieć to magiczne słowo!
Gość po chwili zastanowienia:
- Abra-kadabra

2.33  

 
Najwyżej oceniane
MenelMenel

Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
-Panie,...

Chłop i babaChłop i baba

Stara chałupa na końcu świata, biedne małżeństwo, wychowujące sporą gromadkę...

 
 
Dodaj komentarz do: Magiczne słowo
*Treść:

 Autor: *Ile to jest 2 dodać 10?

   

Redakcja nf.pl nie odpowiada za treść pozostawionych komentarzy