Humor po pracy

 
Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera
 

Nurtuje Cię pytanie? Boisz się podjąć ryzyko?

   
 
 

Filharmonia

Filharmonia

Przychodzi facet wieśniak ze wsi do filharmonii.
Po jakimś czasie słuchania mówi:
- ale gro!
A chłopak siedzący za nim mówi:
- Panie! to nie jest alegro tylko andante!

2.33  

 
Najwyżej oceniane
MenelMenel

Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
-Panie,...

Chłop i babaChłop i baba

Stara chałupa na końcu świata, biedne małżeństwo, wychowujące sporą gromadkę...

 
 
Dodaj komentarz do: Filharmonia
*Treść:

 Autor: *Ile to jest 10 dodać 2?

   

Redakcja nf.pl nie odpowiada za treść pozostawionych komentarzy