Humor po pracy

 
Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera
 

Nurtuje Cię pytanie? Boisz się podjąć ryzyko?

   
 
 

Na polanie

Na polanie

Do bacy wypasającego owce przyjeżdża limuzyną człowiek w średnim wieku w garniturze. Wysiada z samochodu:
- Baco, co tu robicie? Wypasacie owieczki?
- Ano tak panocku...
- A baco, jak wam powiem ile macie tych owiec dokładnie, to odstąpicie mi taką jedną, do upieczenia?
- Dobrze, panocku...
Pan wrócił do samochodu, wziął laptopa, połączył się z internetem, wprowadził dane, popracował chwilę nad
programem, który mu to policzył, i mówi:
- Baco, na tej łące macie 451 owieczek.
- Zgadza się panocku, wybierzcie sobie jedną tak jak się umówiliśmy.
Pan wybrał sobie jedną, ładną, białą.
Baca nagle mówi:
- Panocku, a jak ja wom powiem, kim jesteście, to oddacie mi ją?
- Pewnie, oddam.
- To wy jesteście konsultant Unii Europejskiej do spraw rolnictwa.
- Oooo dobrze! A skąd to wiecie?
- Ano tak: jeździcie drogimi samochodami, pchacie się gdzie was nikt nie
prosi, zabieracie biedniejszym od wos i nic wiecie o mojej pracy! Dlatego oddajcie mi mojego psa!!!

3.6  

 
Najwyżej oceniane
MenelMenel

Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
-Panie,...

Chłop i babaChłop i baba

Stara chałupa na końcu świata, biedne małżeństwo, wychowujące sporą gromadkę...

 
 
Dodaj komentarz do: Na polanie
*Treść:

 Autor: *Ile to jest 8 dodać 12?

   

Redakcja nf.pl nie odpowiada za treść pozostawionych komentarzy