Humor po pracy

 
Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera
 

Nurtuje Cię pytanie? Boisz się podjąć ryzyko?

   
 
 

Remont, farba i koń

Remont, farba i koń

Zenek załatwił prace kolegom w Niemczech u gospodarza. Pojechali i dostali od gospodarza farbę którą mieli pomalować mu dom. Siedzą i myślą jakby tu wypić jakąś flaszkę.
Mówi Zenek do kumpli:
- Mam pomysł...sprzedamy farbę, kupimy wódkę i pomalujemy koniowi łeb. Jakby co, to powiemy ze koń ją wypił.
Po kilku godzinach wraca gospodarz i zastaje pijanych Polaków i pomalowanego konia. Pyta się:
- Dlaczego dom jest niepomalowany?
Polacy na to mówią:
- Ooo panie koń nam farbę wypił.
Zły gospodarz poszedł do domu wziął strzelbę i zastrzelił konia.
Polacy pytają:
- Dlaczego go Pan zabił?
A gospodarz na to:
- Dwa tygodnie temu byli Ruskie i tonę cementu mi wpier...

4.0  

 
Najwyżej oceniane
Telefon do mężaTelefon do męża

Żona wściekła na męża dzwoni na jego komórkę:
- Gdzie ty się szwędasz?

MenelMenel

Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
-Panie,...

 
 
Dodaj komentarz do: Remont, farba i koń
*Treść:

 Autor: *Ile to jest 12 dodać 8?

   

Redakcja nf.pl nie odpowiada za treść pozostawionych komentarzy