Humor po pracy

 
Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera
 

Nurtuje Cię pytanie? Boisz się podjąć ryzyko?

   
 
 

Bąki

Bąki

Panie doktorze, cierpię na dziwną przypadłość. Ciągle puszczam bąki.
Na moje szczęście są one bezgłośne i bezwonne. O, nawet jak tu teraz stoję
to puściłam ich z 8 i nic nie czuć.

Lekarz popatrzył, pokrzywił się, podrapał za uchem, wypisał receptę i zaprosił
na konsultację za tydzień.

Tydzień później baba wpada z pretensjami:
- Gucio warte te pana leki, bąki zrobiły się tak śmierdzące że nie da się wytrzymać!

Lekarz na to:
- OK, węch przywróciliśmy, teraz zajmijmy się słuchem

4.42  

 
Najwyżej oceniane
Chłop i babaChłop i baba

Stara chałupa na końcu świata, biedne małżeństwo, wychowujące sporą gromadkę...

Co to jest...?Co to jest...?

Co to jest:
- 100 osób, z tego 98 myśli o piciu, a dwoje o seksie?

 
 
Dodaj komentarz do: Bąki
*Treść:

 Autor: *Ile to jest 8 dodać 12?

   

Redakcja nf.pl nie odpowiada za treść pozostawionych komentarzy