Humor po pracy

 
Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera
 

Nurtuje Cię pytanie? Boisz się podjąć ryzyko?

   
 
 

Romans

Romans

Żonaty facet przyszedł do spowiedzi.
- Mam romans z pewną kobietą - mówi.
- A coś bliżej? - zaciekawia się ksiądz.
- No, spotykamy się, ale tylko ocieramy się o siebie, jeszcze nie było penetracji!
- Tarcie to jest to samo co włożenie! Odmówisz 5 zdrowasiek i dasz na ofiarę 100 zł.
Gość odmówił modlitwę i kieruje się do wyjścia, a ksiądz cały czas go obserwuje. Wybiega z konfesjonału i krzyczy:
- Widziałem! - Nie wsadził pan 100 zł na ofiarę!
- Ale potarłem stówką o puszkę. Sam ksiądz mówił, że tarcie to to samo co włożenie!

3.71  

 
Najwyżej oceniane
Telefon do mężaTelefon do męża

Żona wściekła na męża dzwoni na jego komórkę:
- Gdzie ty się szwędasz?

Żona do mężaŻona do męża

Żona do męża:
- Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie...

 
 
Dodaj komentarz do: Romans
*Treść:

 Autor: *Ile to jest 2 dodać 10?

   

Redakcja nf.pl nie odpowiada za treść pozostawionych komentarzy