Humor po pracy

 
Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera
 

Nurtuje Cię pytanie? Boisz się podjąć ryzyko?

   
 
 

W pociągu...

W pociągu...

W pociągu jedzie Polak, Rusek, zakonnica i blondynka. Wjechali do tunelu i nagle usłyszeli trzask uderzenia w twarz. Gdy wyjechali z ciemności, zobaczyli, że Rusek się trzyma za policzek.
Zakonnica sobie myśli: - No tak, świnia złapał blondynę za kolano i dostał w pysk!
Blondynka sobie myśli:
- To idiota, zamiast mnie, to się pomylił i macał zakonnicę, więc dostał w ryja.
Rusek sobie myśli:
- Polak zboczeniec złapał którąś, a ta myślała, że to ja, i mnie walnęła.
Polak sobie myśli:
- W następnym tunelu znów mu przywalę.

4.33  

 
Najwyżej oceniane
Telefon do mężaTelefon do męża

Żona wściekła na męża dzwoni na jego komórkę:
- Gdzie ty się szwędasz?

MenelMenel

Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
-Panie,...

 
 
Dodaj komentarz do: W pociągu...
*Treść:

 Autor: *Ile to jest 10 dodać 4?

   

Redakcja nf.pl nie odpowiada za treść pozostawionych komentarzy