Humor po pracy

 
Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera
 

Nurtuje Cię pytanie? Boisz się podjąć ryzyko?

   
 
 

Niedzielny obiad

Niedzielny obiad

Przy niedzielnym obiedzie siedzą młodzi i babka, młodzi rozmawiają o sexie, a babka coś podsłyszała i pyata ich co to właściwie ten sex? Młodzi się zmieszali i w końcu młoda odpowiada:
Babciu ten seks to taka duża przyjemność! Co ty najbardziej lubisz zjeść?
Babka odpowiada:
Najbardziej lubię mizerię, mogę jeść codziennie!
No to jakbyś sobie tylko dla siebie zrobiła dużą miskę i sama zjadła to tak się uraczysz i ta przyjemność to coś jak ten seks.
Babka nie czekała i do ogródka po ogórki i całą misę mizerii sobie zrobiła.
Zjadła prawie całą, ale już nie może ale zaparłą się i zjadłą całość.
Patrzy na zegarek a tu późna pora do kościoła. Zebrałą się i biegnie, ale sraka ją dopadła i do rowu raz, potem drugi raz. Kościół już blisko, ale jeszcze raz sraka i wlazła na budowę sąsiada i sruu. Wchodzi na teren kościoła, ale jeszcze raz sraczka i zakościół. Wchodzi spóźniona do kościoła i po mszy idzie na spowiedź do księdza. A ksiądz pyta:
Babciu co się stało, zawsze byłaś punktualna?!
A babka:
Proszę księdza to wszytko przez ten seks!
Jaki seks?! Pyta ksiądz
A babka odpwiada:
Dwa razy w rowie, raz na budowie, za kościołem i jeszcze mi się chce!!

3.0  

 
Najwyżej oceniane
Chłop i babaChłop i baba

Stara chałupa na końcu świata, biedne małżeństwo, wychowujące sporą gromadkę...

Co to jest...?Co to jest...?

Co to jest:
- 100 osób, z tego 98 myśli o piciu, a dwoje o seksie?

 
 
Dodaj komentarz do: Niedzielny obiad
*Treść:

 Autor: *Ile to jest 10 dodać 2?

   

Redakcja nf.pl nie odpowiada za treść pozostawionych komentarzy