Humor po pracy

 
Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera
 

Nurtuje Cię pytanie? Boisz się podjąć ryzyko?

   
 
 

Blondynka w aucie

Blondynka w aucie

Blondynka jedzie samochodem.
Przed nią ciężarówką jedzie mężczyzna.
Blondynka na skrzyżowaniu mówi do niego.
-Dzień dobry. Mam na imię Joanna.Gubi pan swój ładunek.
Mężczyzna nie odpowiada.
Na następnym skrzyżowaniu Blondynka ponawia próbę.
Na następnym skrzyżowaniu Blondynka mówi.
-Dzień dobry po raz ostatni powtarzam. Gubi pan swój ładunek.
Zdenerwowany kierowca odpowiada.
-Dzień dobry. Mam na imię Rysiek. jest zima ,a ja sypię sól na jezdnię.







































































































































































































































4.0  

 
Najwyżej oceniane
Telefon do mężaTelefon do męża

Żona wściekła na męża dzwoni na jego komórkę:
- Gdzie ty się szwędasz?

MenelMenel

Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
-Panie,...

 
 
Dodaj komentarz do: Blondynka w aucie
*Treść:

 Autor: *Ile to jest 12 dodać 12?

   

Redakcja nf.pl nie odpowiada za treść pozostawionych komentarzy